Blog
Rzeczpospolita
Marek Mojsiewicz
89 obserwujących 2313 notek 2021488 odsłon
Marek Mojsiewicz, 19 maja 2017 r.

Niemcy pogardliwie o Dudzie Przestał być sługą Kaczyńskiego

758 10 0 A A A

Niemiecka prasa o Andrzeju Dudzie: Lodowaty wiatr od Wschodu”...”niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w komentarzu "Lodowaty wiatr od Wschodu" opublikowanym w czwartek, w dniu zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na prezydenta, ostrzega, że sukcesy prawicowych narodowców mogą zakłócić relacje Polski z Europą.”...”Autor komentarza Florian Hassel zwraca uwagę na kluczową rolę Jarosława Kaczyńskiego na obecnym etapie polskiej polityki. "Potężny szef prawicowo-narodowej partii Prawo i Sprawiedliwość wyznaczył nieznanego wcześniej Dudę na kandydata na prezydenta; Kaczyński stoi też za Beatą Szydło, która po wyborach parlamentarnych w październiku może zostać nową premier Polski" - pisze komentator."Niezależnie od tego, czy PiS-owi uda się podwójny sukces (w wyborach prezydenckich i parlamentarnych), jedno wydaje się być pewne: nowy polski rząd będzie dla Niemiec i UE bardziej niewygodnym partnerem niż poprzedni kierowany w minionych ośmiu latach przez proeuropejską PO" -”..”Niepokój wzbudzają ponadto zapowiedzi zmiany podejścia do zagranicznych banków i supermarketów - pisze Hassel. Jak podkreśla, tak polityka poważnie zaszkodziłaby Polsce, która była dotąd ulubieńcem inwestorów.” ...(więcej ) 

listopad 2015 "Aby zapobiec dalszemu zaostrzeniu sytuacji powstałej w wyniku objęcia władzy przez PiS, kanclerz Angela Merkel powinna jak najszybciej spotkać się z "nadpremierem" Jarosławem Kaczyńskim" - uważa czołowy dziennik niemieckich kół biznesowy "Handelsblatt".”...”Komentator zaznacza, że od niedawna samodzielny rząd nad Wisłą sprawuje "narodowo-konserwatywna i arcykatolicka partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS)" kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego.
Brueggmann zarzuca nowemu szefowi polskiej dyplomacji Witoldowi Waszczykowskiemu "wywoływanie za pomocą ostrych haseł nastrojów przeciwko Niemcom i UE". Jako przykład zmiany przez Polskę polityki o 180 stopni wymienia politykę wobec uchodźców. "Kanclerz Angela Merkel nie może już liczyć na Polskę" - stwierdza komentator "Handelsblatt".
Autor podkreśla, że oś niemiecko-polska była w ostatnich czasach "ważnym elementem pojazdu zwanego Europą". "Berlin mógł liczyć na Warszawę, a Warszawa na Berlin" -”...”Zdaniem Brueggmanna Polska utrzymywała jednolity front krajów wschodnioeuropejskich - Węgier, Czech i Słowacji - pomimo podejmowanych przez nie prób wkraczania na własną drogę. "Teraz wschodni Europejczycy połączą swoje siły przeciwko Merkel" - przewiduje autor komentarza.
Aby nie dopuścić do eskalacji wydarzeń, co może odbić się niekorzystnie na Europie, należy "zachować spokój i wykazać zrozumienie" - uważa "Handelsblatt". "Zamiast głupich żądań, aby obciąć fundusze (strukturalne) krajom UE, które nie chcą uczestniczyć w podziale uchodźców, Berlin powinien podać rękę Europie Wschodniej" - pisze Brueggmann.
"W swoim napiętym kalendarzu Merkel powinna znaleźć jak najprędzej wolny termin, aby spotkać się z tajnym nadpremierem Polski i strachem na Europę - Kaczyńskim" - proponuje "Handelsblatt".”. (więcej )

„Angela Merkel podkreśliła, iż przyszły rok może być zdominowany przez obchody 25-lecia układu polsko-niemieckiego. W przyszłym roku odbędzie się też ważny szczyt NATO w Warszawie. Kanclerz zaprosiła Panią Beatę Szydło do złożenia wizyty w Berlinie oraz wyraziła chęć kontynuowania w przyszłości konsultacji międzyrządowych. Termin wizyty zostanie ustalony kanałami dyplomatycznymi, jak tylko zakończy się proces tworzenia i konstytuowania nowego rządu. Beata Szydło wyraziła również nadzieje, ze dobrosąsiedzkie relacje będę kontynuowane i rozwijane dla dobra naszych krajów.
Beata Szydło po wyborach była na urlopie, co spowodowało spekulacje, jakoby nie miała wpływu na formowanie rządu. Kilkudniową nieobecność przyszłej pani premier tłumaczył wcześniej nowy poseł PiS, Krzysztof Łapiński. - Pani prezes, po praktycznie rocznej kampanii (prezydenckiej i parlamentarnej - red.) miała chwilę na odpoczynek, kilka dni. Ale w tym tygodniu, jak sama zapowiadała, już będzie – zapowiadał.” (więcej )

listopad 2015 Beata Szydło po wyborach była na urlopie, co spowodowało spekulacje, jakoby nie miała wpływu na formowanie rządu. Kilkudniową nieobecność przyszłej pani premier tłumaczył wcześniej nowy poseł PiS, Krzysztof Łapiński. - Pani prezes, po praktycznie rocznej kampanii (prezydenckiej i parlamentarnej - red.) miała chwilę na odpoczynek, kilka dni. Ale w tym tygodniu, jak sama zapowiadała, już będzie – zapowiadał.”. (więcej )

listopad 2015 „„Wszystko wskazuje na to, że Beata Szydło może na dłużej nie zagrzać miejsca w fotelu premiera. O ile Jarosław Kaczyński w ogóle pozwoli jej zostać szefową rządu! Ziarno niepewności zasiał Joachim Brudziński, prawa ręka prezesa PiS.”...” Szydło nie bierze nawet udziału w nocnej naradzie Jarosława Kaczyńskiego z przywódcami liderów Zjednoczonej Prawicy w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej. – Pozycja Szydło wcale nie jest mocna – usłyszeliśmy od jednego z polityków Polski Razem. Teraz oliwy do ognia dolewa sam Joachim Brudziński. „...”Prawa ręka Kaczyńskiego w programie „Jeden na jeden” stawia warunki Beacie Szydło! Co prawda podkreślał, że kandydatka zostanie premierem „na 99,9 proc.”, ale tylko w wypadku, gdy PiS będzie miał samodzielną większość w sejmie. A ponieważ, przynajmniej według wstępnych szacunków, partii ma przypaść w udziale aż 235 mandatów, to PiS będzie mógł rządzić sam. Choć Brudziński był bardzo ostrożny: – Na tym etapie wykluczam scenariusz zakładający, że Jarosław Kaczyński będzie premierem. A jutro, pojutrze, to sytuacja może być bardzo dynamiczna – oświadczył. – Po konsultacji z kierownictwem partii, po konsultacji z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, Beata Szydło może sama podejmować różne decyzje – dorzucił.Warto dodać, że zwolennicy Beaty Szydło z PiS obawiają się m.in., że cios w plecy będzie chciał jej zadać Zbigniew Ziobro. Podobno między tą dwójką iskrzy! I wcale nie chodzi o pozytywne emocje… – Nie pozwala jej zapomnieć, że to on wprowadził ją do polityki – twierdzi anonimowy informator z PiS. 
O tym, że premierem powinien zostać Jarosław Kaczyński mówił m.in. Jacek Kurski, bliski przyjaciel prezesa nazywany niegdyś „bulterierem prawicy”. Wątpliwości co do kandydatury Beaty Szydło miał także Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS: – Nie wiem, czy Szydło będzie premierem. Na razie jest kandydatką – mówił na antenie TVP „ „..(więcej ) 
--------
Mój komentarz

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Uzupełnienie Zbigniew Kuźmiuk "Drugą kwestią na którą zwróciłem uwagę, był gwałtowny...
  • @ZEWSII http://naszeblogi.pl/34536-propaganda-socjalistyczna-zachodu-wobec-sukcesu-chin
  • @sapiens polecam Pomysł Centrum Adama Smitha „ Wydaje się, że z wymienionych przyczyn...

Tagi

Tematy w dziale Polityka