Blog
Rzeczpospolita
Marek Mojsiewicz
89 obserwujących 2313 notek 2021488 odsłon
Marek Mojsiewicz, 19 maja 2017 r.

Niemcy pogardliwie o Dudzie Przestał być sługą Kaczyńskiego

758 10 0 A A A

"FAZ": prezydent Duda uwalnia się spod wpływu Jarosława Kaczyńskiego „..”"Prezydent Duda przez długi czas uważany był za sługę potężnego szefa partii Kaczyńskiego. Teraz emancypuje się i blokuje centralne pomysły swojego pana" – pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ). „...”daniem warszawskiego korespondenta FAZ Konrada Schullera pod koniec drugiego roku urzędowania Andrzeja Dudy "dzieje się z nim coś dziwnego". "Nagle nie jest on już tylko miły. Nagle pojawia się - rzadko, ale jednak - na jego ustach słowo »nie« i czasem wygląda to prawie tak, jakby rzeczywiście robił to, co chce. Jakby sznurki, którymi Kaczyński steruje swoimi marionetkami, poplątały się" – analizuje FAZ. „...”ziennik pisze w tym kontekście o starciu prezydenta z "Lordem-strażnikiem pieczęci konserwatywnych ultrasów, nieprzeniknionym, posępnie ekscentrycznym ministrem obrony Antonim Macierewiczem".
Autor artykułu na poparcie swojej tezy przytacza też roszady personalne w prezydenckiej administracji, między innymi wybór Krzysztofa Łapińskiego na nowego rzecznika prezydenta – "a więc jednego z tych rzadkich posłów z szeregów partii Kaczyńskiego, którzy czasami odważają się wyrazić wątpliwości co do generalnej linii i którzy z tego powodu w politycznej Warszawie należą do gatunków zagrożonych wyginięciem"...”Ostatnim akordem tego wybicia się na niepodległość jest jednak według autora zapowiedziana 3 maja inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie konstytucji, która wywołać miała w szeregach PiS konsternację. "Kaczyński pogrążył się w groźnym milczeniu. Wtajemniczeni mówią, że pomimo jego oczu i uszu, które są wszędzie, został zaskoczony i siedzi teraz wściekły w swojej twierdzy" - czytamy w analizie gazety.
Zdaniem korespondenta FAZ wiele mówiący był też dobór słów prezydenta, który powiedział, że w 2015 roku wybrało go 9 mln Polaków, a więc ma silny mandat, by zapoczątkować taką debatę.  "Duda nigdy jeszcze nie mówił z poczuciem własnej wartości o swoim wielomilionowym poparciu, a tym bardziej nie wobec prezesa, który po swojej porażce w wyborach prezydenckich w 2010 nie odważył się samemu kandydować" - konstatuje autor.
"Od tego momentu Duda przejął inicjatywę. Jego otoczenie tłumaczy, że nie ma on wprawdzie zamiaru zdetronizowania PiS ani jego prezesa, ale tym bardziej zdeterminowany jest, by współdecydować" – twierdzi Frankfurter Allgemeine Zeitung.”..(źródło )(link is external)

Jacek Nizinkiewicz „ Łapiński: Prezydent nie jest notariuszem rządu „...”Jeśli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójść za tym równie silne kompetencje - mówi Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta RP.”..”o prezydentowi nie podoba się w konstytucji?
To nie jest kwestia tego, co głowie państwa nie podoba się w ustawie zasadniczej. Prezydent chce poznać opinię społeczeństwa na temat tego, co chcieliby zmienić w konstytucji. Jak powinny być ułożone relacje między prezydentem a rządem, za jakim ustrojem się opowiedzieć… To będą pozytywne pytania.”..”Czy prezydent przedstawi swój projekt konstytucji?
Referendum będzie miało charakter konsultacji ze społeczeństwem nad najważniejszymi kwestiami ustrojowymi. Prezydent nie będzie przedstawiał gotowego projektu ustawy zasadniczej, bo chce poznać w jakim kierunku społeczeństwo chciałoby zmienić konstytucję. Dopiero potem należałoby podjąć prace nad przygotowaniem nowego projektu.
Prezydent Duda chciałby wzmocnienia swojej roli?
Te konsultacje i później referendum są dla obywateli. Od wielu lat częste są opinie, że obecna ustawa zasadnicza wymaga jaśniejszego opisania relacji między najważniejszymi urzędami w państwie. Jeśli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójść za tym równie silne kompetencje. Oczywiście społeczeństwo może wyrazić inną opinię w referendum. Ważne, żeby konstytucja była spójna w swoich zapisach.
W jakich nie jest?
Z jednej strony mamy system gabinetowo-parlamentarny, a z drugiej prezydenta wybieranego w wyborach powszechnych z mocnym mandatem społecznym, na którego często głosuje więcej obywateli niż na partie rządzące.
Czyli prezydent chciałby większych uprawnień?
Prezydent chciałby aby Polacy powiedzieli jakiego modelu ustrojowego chcą. Obecnie prezydent ma mniejsze uprawniania niż prezydenci innych państw pochodzący także z wyborów powszechnych.
Poprzednicy prezydenta Dudy nie narzekali na konstytucję. Lech Kaczyński nie postulował praca nad jej zmianami.
Pewnie można znaleźć tez wypowiedzi wyrażające konieczność jej zmiany, a nawet jeśli poprzedni prezydenci nie narzekali na konstytucję, to chyba każdy dostrzegał jej niespójności i niekonsekwencję.
Ile pytań powinno znaleźć się w referendum?
To nie powinna być duża ankieta, ale pytania w sprawach najważniejszych.”...”Prezydent powinien mieć więcej praw do rozwiązania parlamentu?
Dzisiejsza konstytucja w określonych sytuacjach daje prezydentowi takie prawo. W referendum to czas na zadanie generalnych pytań, dotyczących spraw ustrojowych, które potem będą drogowskazem do konkretnych zapisów projektu konstytucji.”..”I co po referendum?
W zamyśle prezydenta chodzi o to, żeby konsultacje i głosy, które padną podczas referendum zostały przełożone na projekt konstytucji.”..(źródło )(link is external) 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Uzupełnienie Zbigniew Kuźmiuk "Drugą kwestią na którą zwróciłem uwagę, był gwałtowny...
  • @ZEWSII http://naszeblogi.pl/34536-propaganda-socjalistyczna-zachodu-wobec-sukcesu-chin
  • @sapiens polecam Pomysł Centrum Adama Smitha „ Wydaje się, że z wymienionych przyczyn...

Tagi

Tematy w dziale Polityka